Rzeczpospolita Polska

List otwarty rektora do pracowników, doktorantów i studentów



Szanowni Państwo,

Wobec pojawiających się licznych pytań i wątpliwości dotyczących procesu konsolidacji Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu i Uniwersytetu Wrocławskiego czuję się zobowiązany do przedstawienia Państwu wyjaśnienia zarówno celu tego przedsięwzięcia w dłuższej perspektywie czasowej, jak też sposobu jego realizacji z uwzględnieniem możliwych wariantów.

Zapewniam, że liczę się z każdym Państwa głosem w dyskusji, wszystkie są dla mnie równie ważne i wymagają rozpatrzenia.  Z uwagą wsłuchuję się w docierające do mnie wątpliwości, obawy i zastrzeżenia. Chciałbym się do nich ustosunkować i na nie odpowiedzieć. W październiku zamierzam wziąć udział w posiedzeniach wszystkich rad wydziałów, na których odniosę się do zgłaszanych uwag. Nie będę jednak uwzględniał opinii wyrażanych przez zwolnionych z pracy, obecnie byłych już pracowników uczelni, których stanowisko w tej sprawie jest dla mnie niemiarodajne. Oświadczam jednocześnie, że ostateczną opinię w sprawie konsolidacji wyrazi senat, który jest najwyższym statutowym organem uczelni.

Powołana przezeń doraźna komisja, w której zasiadają wszyscy prorektorzy i dziekani, kanclerz, kwestor oraz przedstawiciele młodych pracowników naukowych, studentów i doktorantów ma m.in. ustalić „mapę drogową”, rozważyć różne warianty połączenia oraz opracować warunki brzegowe konsolidacji. Komisja pracuje jawnie i niebawem efekty jej prac będą przedstawiane na bieżąco  na stronie internetowej uczelni.

GENEZA i CEL konsolidacji

Szkolnictwo wyższe w Polsce jest zbyt rozdrobnione – tę słabość wykazują sporządzone w ostatnim czasie raporty, m.in. przygotowany przez Ernst&Young i Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową na zlecenie MNiSW  czy też opracowanie „Szkolnictwo w skrócie”, wykonane na zlecenie OECD a dotyczące globalnych zjawisk w obszarze edukacji w 34 krajach członkowskich.

Łączenie uczelni to proces, który obserwuje się na całym świecie – w Niemczech, we Francji czy w krajach skandynawskich. Nie tak dawno połączono dwa fińskie uniwersytety, które leżą w odległości 50 km od siebie i utworzono Wschodniofiński Uniwersytet (The University of Eastern Finland). Uczelnie te dostały na to olbrzymie dotacje od państwa. Podobnie w Danii stworzono niedawno silny uniwersytet w Aarchus z połączenia kilku szkół wyższych i instytutów badawczych.

Warto podkreślić, że poparcie dla konsolidacji uczelni wielokrotnie wyrażał prezydent Bronisław Komorowski. Podczas ubiegłorocznej środowiskowej inauguracji roku akademickiego w Poznaniu powiedział m.in.: „Serdecznie zachęcam do myślenia o perspektywie konsolidacji, z pełnym poszanowaniem autonomii uczelni wyższych, z pełnym poszanowaniem również logiki sytuacji, w której się znajdujemy”. Jeszcze dobitniej wyraził to w maju tego roku z okazji wręczenia nominacji profesorskich, kiedy zaapelował: „Dziś zadaniem numer jeden jest przełamywanie barier psychologicznych, prawnych i innych, które utrudniają, opóźniają przeprowadzanie procesu konsolidacji szkolnictwa wyższego. Nie sprostamy trudnej konkurencji w obliczu kryzysu demograficznego, jeśli nie zdobędziemy się na zdolność przekraczania barier. Trzeba zatem tworzyć mechanizmy zachęcające do konsolidacji uczelni i budować wewnętrzną zgodę w środowisku, bo tędy wiedzie droga do skutecznego konkurowania w przyszłości”.

Pamiętajmy też, że konsolidacja uczelni to nawiązanie do tradycji, z której wyrastamy. Ci, którzy pod koniec lat 40. ubiegłego wieku rozpoczynali naukę na Uniwersytecie i Politechnice we Wrocławiu, a kończąc studia otrzymali dyplomy Wyższej Szkoły Rolniczej, protestowali, uznając wówczas, że to deprecjonuje ich uniwersyteckie wykształcenie.

Dlatego, rozumiejąc te wszystkie przesłanki i uwarunkowania, przed czterema laty zainicjowałem porozumienie, nazwane późniejDeklaracją Pawłowicką, którego ideą było utworzenie związku uczelni – Wrocławskiej Unii Akademickiej. Z powodu braku poparcia części sygnatariuszy, nie doszło do realizacji tego projektu. Unia miała być tylko etapem przejściowym przed ściślejszą integracją i już w wystąpieniu wyborczym na drugą kadencję, proponowałem, aby konsolidacja uczelni była jednym z zadań realizowanych w najbliższych latach. Ten projekt zaakceptował później senat Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, przyjmując strategię rozwoju orazgłówne kierunki działalności uczelni w bieżącej kadencji. W obu dokumentach znalazł się zapis, że niezbędne jest podejmowanie kolejnych działań na rzecz dalszej integracji wrocławskiego środowiska naukowego, w tym integracji instytucjonalnej”. Jestem więc zobligowany przez senat do realizacji tego zadania.

Naprzeciw wyszedł rektor Uniwersytetu Wrocławskiego prof. Marek Bojarski, który w październiku ubiegłego roku wystosował list do rektorów Uniwersytetu Ekonomicznego, Akademii Wychowania Fizycznego i do mnie z zaproszeniem do tworzenia wspólnego uniwersytetu. Ustalono wówczas kalendarz postępowania, a w sprawach roboczych spotykali się prorektorzy ds. rozwoju obu uczelni – prof. Andrzej Drabiński i prof. Robert Olkiewicz.

WARIANTY konsolidacji

Do procesu konsolidacji uczelni podchodzę z dużą ostrożnością i dlatego też rozważane są różne warianty organizacyjne.

WARIANT I przewiduje, że Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu będzie funkcjonował w ramach Uniwersytetu Wrocławskiego jako Kolegium Przyrodnicze, zachowując całkowitą odrębność organizacyjną, finansową i majątkową przez okres pełnych dwóch kadencji. W tym czasie powinno się wypracować ramy ściślejszej konsolidacji, ale na zasadzie pełnej dobrowolności łączących się podmiotów, np. instytutów lub katedr, które same podejmą taką decyzję, np. w celu uzyskania dodatkowych uprawnień.

WARIANT II zakłada zachowanie całkowitej odrębności Kolegium Przyrodniczego na czas nieokreślony.

WARIANT III przewiduje powołanie Wrocławskiego Uniwersytetu Badawczego. Odsyłam do wywiadu z prof. Jerzym Woźnickim pt.Stwórzmy uniwersytety badawcze”, który ukazał się na łamach Rzeczpospolitej z 8 maja 2014 r.

Rozwiewam OBAWY

We wszystkich rozważanych wariantach zachowana będzie wewnętrzna struktura organizacyjna oraz kierunki studiów. Połączenie stworzy natomiast szansę powoływania nowych, interdyscyplinarnych kierunków, których osobno funkcjonujące uczelnie nie byłyby w stanie uruchomić. Nasi studenci będą mieli także szerszą ofertę przedmiotów humanistycznych do wyboru.

  1. Nie będą likwidowane dublujące się kierunki, np. biologia, biotechnologia czy ochrona środowiska. Mają one inną specyfikę niż na Uniwersytecie Wrocławskim i nieco inny profil kształcenia. Istnienie na jednej uczelni dwóch lub więcej kierunków studiów o tej samej nazwie nie jest niczym wyjątkowym, obecnie na Politechnice Wrocławskiej kierunek  informatyka jest realizowany na trzech wydziałach: Informatyki i Zarządzania, Podstawowych Problemów Techniki oraz Elektroniki. Na każdym nieco inny, ale o tej samej nazwie.
  2. Nie ma obawy o utrzymanie studiów inżynierskich, są one już realizowane na Uniwersytecie Wrocławskim – studia I stopnia na kierunkach fizyka techniczna czy informatyka to studia inżynierskie, po których absolwenci uzyskują dyplom inżyniera. Notabene informatyka na Uniwersytecie Wrocławskim jest także licencjacka, studenci mają możliwość wyboru, w jakim trybie chcą studiować. Podobnie po połączeniu będą mogli wybrać licencjackie lub inżynierskie studia na takich kierunkach, jak: ochrona środowiska czy biotechnologia.
  3. Wynagrodzenia pracowników Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu oraz system projakościowy zostanie utrzymany. Jako prawa nabyte muszą one zostać zachowane.

Po połączeniu uczelni będzie wspólny senat Uniwersytetu Wrocławskiegonie będzie rektora, tylko prorektor ds. Kolegium Przyrodniczego, zamiast prorektorów będą pełnomocnicy, a w miejsce kanclerza i kwestora – zastępcy kanclerza i kwestora Uniwersytetu Wrocławskiego ds. Kolegium Przyrodniczego. I to jedyne istotne różnice. Szczegółowe zapisy znajdą się w projekcie statutu.

PRESTIŻ

Połączenie z Uniwersytetem Wrocławskim przyniesie wyraźne zwiększenie prestiżu i pozycji w rankingach. Obecnie w najważniejszym krajowym rankingu „Perspektyw” Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu plasuje się dopiero w czwartej dziesiątce uczelni akademickich, zaś Uniwersytet Wrocławski zajmuje 7. pozycję.  Prorektor Uniwersytetu Wrocławskiego prof. Robert Olkiewicz zwrócił się do kapituły rankingu o przeprowadzenie symulacji i okazało się, że w tym roku połączone uczelnie uzyskałyby 4. pozycję w kraju. Mogłyby także zaistnieć w rankingach międzynarodowych, w których do tej pory z polskich uczelni pojawiały się jedynie uniwersytety Warszawski i Jagielloński.

* * *

Na koniec chciałbym się również odnieść do docierających do mnie informacji, że moje działanie w kierunku konsolidacji uczelni podyktowane jest zamiarem ubiegania się o funkcję prorektora Uniwersytetu Wrocławskiego ds. Kolegium Przyrodniczego.

Otóż oświadczam i pragnę uspokoić tych wszystkich, dla których moja osoba byłaby przeszkodą w akceptacji konsolidacji uczelni, że nie zamierzam ubiegać się o funkcję prorektora Uniwersytetu Wrocławskiego ds. Kolegium Przyrodniczego oraz że za promowaną przeze mnie ideą konsolidacji, do której jestem całkowicie przekonany, nie stoi żaden osobisty interes. Owszem, jeśli do połączenia uczelni doszłoby przed upływem obecnej kadencji, chciałbym – już jako prorektor, a nie rektor – dokończyć podjęte przeze mnie inicjatywy i działania.

 

Z wyrazami szacunku,

Prof. Roman Kołacz

REKTOR

Wrocław, lipiec 2014 r.