Rzeczpospolita Polska

Monitoring losów absolwentów - wersja beta



Badania losów zawodowych absolwentów szkół wyższych uznawane są za priorytet. Mają wpłynąć na jakość kształcenia – dzięki pozyskanym informacjom możliwe będzie dostosowanie oferty edukacyjnej do wymogów rynku pracy. W roku 2011 weszła w życie ustawa, która zobowiązała szkoły wyższe do monitorowania karier zawodowych absolwentów. Uczelnie dostały trzy lata, by zacząć się do przepisu stosować. Przyszedł czas na sprawdzenie, co w tym czasie udało się zrobić.


Zmiany na górze

Komisja Edukacji, Nauk i Młodzieży zleciła Biuru Analiz Sejmowych opracowanie raportu dotyczącego realizacji przez wyższe uczelnie obowiązku monitorowania losów swoich absolwentów. W dokumencie wskazano, że duża część polskich uczelni ma problem z uzyskaniem satysfakcjonującego poziomu zwrotności ankiet kierowanych do absolwentów, poza tym nie każda monitoring prowadzi.

Ruszyły zatem sejmowe prace nad nowelizacją ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym. Wśród zmian znalazły się zapisy dotyczące lepszego przygotowania studentów i absolwentów do wyzwań rynku pracy. Przewidują one wprowadzenie ogólnopolskiego systemu monitorowania losów zawodowych absolwentów. Zadanie to realizować będzie Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w oparciu o dane pozyskane z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wskażą one czas potrzebny na znalezienie pracy przez studentów danego kierunku studiów, pozwolą oszacować, ile zarabiają i jak często zmieniają absolwenci pracodawców. Jeśli nowe zapisy zostaną przyjęte, dane trafią do ministerstwa już w roku akademickim 2014/2015.


monitoring_fot_tomasz_lewandowski-2

fot. Tomasz Lewandowski


Nie myśl globalnie i działaj lokalnie?

Proponowane przez ministerstwo zmiany zdejmują z uczelni obowiązek monitoringu losów absolwentów. Jednak czy to będzie się opłacać? Z jednej strony korzyści dla szkół wyższych są łatwe do wycenienia – do zadania nie trzeba będzie delegować pracowników biur karier, nie trzeba będzie inwestować w narzędzia pozyskiwania informacji i analizy danych. Jednak druga strona medalu już nie błyszczy tak jak błyszczą oszczędności czasu i pieniędzy na pierwszej. Dane zbierane przez ministerstwo, choć dotyczyć będą dużego odsetka absolwentów, uczelniom niewiele powiedzą. Czy dla poprawy jakości kształcenia kluczowa jest informacja o tym, że absolwent podejmuje pracę dopiero po roku? Czy analiza wykaże, że znalazł on pracę w branży? W końcu czy zmiana pracodawcy świadczy o dostosowaniu umiejętności absolwenta do rynku pracy czy raczej mówi o jego niedopasowaniu? Ministerstwo, świadome problemów związanych z interpretacją danych pozyskanych z ZUS-u, otwiera przed uczelniami tylną furtkę. W celu dostosowania programu kształcenia do potrzeb rynku pracy uczelnia może prowadzić własny monitoring karier zawodowych swoich absolwentów.


Mniej, lecz dokładniej

Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu znalazł się w gronie beneficjentów konkursu ogłoszonego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju i obecnie realizuje projekt „PI – Monitoring losów absolwentów w kontekście dostosowania oferty edukacyjnej do potrzeb gospodarki opartej na wiedzy i wymogów rynku pracy”. W ramach projektu powstał portal, który dostępny jest pod adresem www.absolwent.up.wroc.pl.

Jak zapewniają twórcy projektu – portal działa na zasadzie wzajemnych korzyści. Skupia studentów, absolwentów, pracowników uczelni wyższych oraz integruje środowisko pracodawców. Jego celem jest nie tylko zebranie informacji o absolwentach, ale także umożliwienie wymiany poglądów i doświadczeń. Portal, w założeniu jego twórców, stanowi źródło wiedzy branżowej, zarówno dla środowiska akademickiego, jak i dla pracodawców.

Do założenia konta na portalu zachęcani są już studenci. Dzięki temu mogą oni, jeszcze przed zakończeniem studiów, nawiązać kontakty umożliwiające wejście na rynek pracy, a także – dzięki aktywności w nowym medium – korzystać z darmowych szkoleń e-learningowych oferowanych przez uczelnię. Korzyści z posiadania konta na portalu mają także pracodawcy. Dzięki szczegółowym informacjom zamieszczonym na profilu absolwenta, mogą pozyskać kompetentnego pracownika. Uczelnia, jako koordynator i administrator portalu, uzyskuje szczegółowe dane, cenną wiedzę na temat losów zawodowych swoich byłych studentów. Dzięki temu, odpowiednio analizując pozyskane informacje, możliwe będzie nie tylko modyfikowanie oferty edukacyjnej, ale także – dzięki systemowi gratyfikacji – pozyskanie kandydatów na kursy i szkolenia organizowane przez uczelnię.

Przez ostatnie miesiące portal testowało blisko 300 osób – 25 pracowników, 132 studentów, 40 pracodawców i 97 absolwentów z trzech uczelni: Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, SGGW w Warszawie i Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Ocenie poddano projekt graficzny, efektywność nawigacji oraz systemy komunikacji użytkowników portalu. Testerzy wyrazili także swoje opinie o systemie motywacyjnym i ankietowym oraz modułach szkoleniowych. Dzięki temu, między innymi, ulepszono wersje mobilną portalu, umożliwiono załączanie plików tekstowych i graficznych, dodano także możliwość charakteryzowania poziomu znajomości języka obcego według klasyfikacji europejskiej nomenklatury CEF oraz usprawniono mechanizmy komentowania wpisów i wyszukiwania informacji, a także – co szczególnie ważne dla uczelni – raportowania danych. Ważnym elementem dodanym do edycji profilu, było umożliwienie zamieszczania w systemie dodatkowych informacji dotyczących kompetencji absolwentów, ich ścieżki edukacji czy – dla pracodawców – możliwości zamieszczania dodatkowych informacji branżowych.


monitoring_fot_tomasz_lewandowski

fot. Tomasz Lewandowski


Odbiorcy rynku edukacyjnego

Zainteresowanie projektem jest spore. Informacje na facebookowym profilu wrocławskiej uczelni śledzi blisko trzy tysiące osób. Także pracodawcy z uwagą odnoszą się do kolejnych doniesień o etapach prac.

– Największym problemem rynku pracy jest duża liczba absolwentów i duże zapotrzebowanie rynku, któremu nie są w stanie sprostać osoby opuszczające mury uczelni – powiedział Andrzej Kalisz, przewodniczący Związku Pracodawców Dolnego Śląska na seminarium podsumowującym etap testowania produktu „Współpraca na linii Uczelnia – Pracodawca – Absolwent”, które odbyło się 15 kwietnia na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu. – Portal powinien być nie tylko narzędziem pośrednictwa pracy, ale także bazą wiedzy o tym, jak uczelnie mają dostosowywać swoją ofertę do potrzeb rynku – przekonywał.

I taki cel stawia sobie uczelnia. Bo aby utrzymać portal, także ona powinna mieć z tego korzyści. A te wydają się obiecujące. Po pierwsze, uczelnie uzyska informacje – we współczesnym świecie to już wartość sama w sobie, po drugie, dbając o swoich absolwentów, zachęcając ich do dalszego kształcenia, oferując dodatkowe kursy i studia, będzie wzmacniała swój pozytywny wizerunek w społeczności, a w końcu analizy pozyskanych danych pozwolą na budowanie spójnej i długofalowej strategii działań.


Kto zostanie na polu bitwy

Wyniki zamieszone w przywołanym raporcie Biura Analiz Sejmowych pokazują, że zdecydowana większość ankietowanych szkół wyższych wdrożyła monitoring losów zawodowych absolwentów. W świetle nowej propozycji rządu pojawia sie pytanie, jaka część z nich będzie zainteresowana dalszym prowadzeniem badań. Ministerstwo zakłada, że takie działania będą kontynuowały te uczelnie, którym zależy na podnoszeniu jakości kształcenia. Można mieć także nadzieję, że zadanie realizować będą także te jednostki, które wdrożą i zechcą utrzymać dobre narzędzie informatyczne.

Kandydat na studia powinien zatem sprawdzać – czy uczelnia będzie interesowała się nim za pięć, dziesięć lat? Czy jest on ważny tylko w procesie rekrutacyjnym i jako student? Utrzymanie dobrych relacji z absolwentami to papierek lakmusowy prestiżu uczelni. W końcu, jak pokazuje doświadczenie amerykańskich uczelni zajmujących w światowych rankingach pierwsze miejsca, dbałość o absolwentów, wiązanie ich losów z losami Alma Mater przynosi korzyści obu stronom, a w zasadzie trzem, bo korzystają z tego także pracodawcy. 


logotyp